Jak donosi pismo Menopause, enteropatia glutenozależna (celiakia) może w istotny sposób zaburzać funkcjonowanie układu rozrodczego kobiet – komplikować przebieg ciąży, sprzyjać opóźnieniu pierwszej miesiączki oraz wystąpieniu wczesnej menopauzy. Sugeruje się, iż u podstaw tego zjawiska leżą niedobory żywieniowe i zaburzenia hormonalne będące następstwem przewlekłej reakcji zapalnej w obrębie jelita cienkiego i upośledzonego wchłaniania składników pokarmowych. Co ciekawe, kobiety u których wcześnie zdiagnozowano chorobę i włączono na stałe dietę bezglutenową nie były obarczone podwyższonym ryzykiem w.w. zaburzeń.
Celiakia należy do grupy tzw. chorób autoimmunologicznych a czynnikiem odpowiedzialnym za ujawnienie się jej objawów jest spożywanie produktów zawierających gluten (żyto, pszenica, jęczmień). Obecność glutenu w diecie u predysponowanych osób wywołuje agresję ze strony układu immunologicznego skierowaną przeciwko kosmkom jelita cienkiego, co prowadzi do ich niszczenia i w konsekwencji zaburza przyswajanie składników pokarmowych. Stosowanie diety bezglutenowej jest jedynym skutecznym sposobem walki z chorobą.
Badanie przeprowadzone na grupie prawie 100 kobiet w wieku postmenopauzalnym wykazało ciekawą zależność między czynną postacią celiakii a narażeniem na wystąpienie zaburzeń ginekologicznych. W grupie kobiet chorujących na celiakię, ale niestosujących diety bezglutenowej objawy okresu przekwitania ujawniały się kilka lat wcześniej i miały większe nasilenie niż w grupie pań przestrzegających restrykcji żywieniowych. Ponadto, wywiad kobiet z nieleczoną celiakią wskazywał na większą liczbę poronień i porodów przedwczesnych. Wnioski z badania pokazały, iż wyłączenie glutenu z diety na co najmniej 10 lat może poprawić czynność rozrodczą.
Opracowała lek. Maria Miąskiewicz
Źródło: http://journals.lww.com/menopausejournal/pages/articleviewer.aspx?year=9000&issue=00000&article=99014&type=abstract
0 Komentarzy.