Niedobór witaminy D a depresja

Witamina D bierze udział w regulacji gospodarki wapniowo-fosforanowej organizmu i odpowiada m.in. za prawidłowy rozwój i  mineralizację kośćca. Jej niedobór w ustroju prowadzić może do poważnych zaburzeń przemiany kostnej i w efekcie do rozwoju krzywicy u dzieci oraz osteoporozy u dorosłych.

Wielokrotnie jednak sugerowano, iż brak witaminy D może  niekorzystnie wpływać  także na wiele innych procesów metabolicznych w organizmie.

Niedawno Brytyjscy naukowcy zwrócili uwagę na związek pomiędzy niskim poziomem witaminy D w surowicy  a występowaniem objawów depresji u osób starszych.  Przeprowadzono badanie (The 2005 Health Survey for England) na grupie 2070 uczestników w wieku co najmniej 65 lat. Wyniki ujawniły istotnie wysoki odsetek występowania objawów depresji wśród badanych, u których poziom witaminy D w surowicy był mniejszy niż 10ng/mL.

Jest to kolejny argument przemawiający za ogromną rolą tej witaminy  w utrzymaniu  metabolicznej równowagi organizmu.

Dla człowieka źródłem witaminy D są cholekalcyferol (wit. D3) i ergokalcyferol(wit.D2). Cholekalcyferol powstaje z obecnego w skórze cholesterolu pod wpływem promieniowania ultrafioletowego lub dostarczany jest z pożywieniem – tłuszczem zwierzęcym. Ergokalcyferol pochodzi natomiast z pokarmu roślinnego. Oba związki są przetwarzane w wątrobie i nerkach do aktywnych metabolitów, wśród których najsilniejsze działanie biologiczne wywiera dihydroksycholekalcyferol.

Do produktów bogatych w witaminę D należy zaliczyć przede wszystkim wątróbkę, żółtko jaj oraz tran ryb. Na niedobór narażone są osoby stosujące diety beztłuszczowe oraz unikające ekspozycji na promieniowanie słoneczne. Jednak awitaminoza D może występować  także w różnych zespołach chorobowych: w alkoholizmie, w stanach niedostatecznego wytwarzania żółci, w zespołach złego wchłania czy w wyniku interakcji z niektórymi lekami.  Nadmierna podaż skutkuje z kolei wystąpieniem objawów hiperwitaminozy związanych ze zbyt dużym stężeniem wapnia w surowicy i zwapnieniami w tkankach.

Autor: Lek. Maria Miąskiewicz

Źródło:  „Patofizjologia” pod red. S.Maślińskiego i J.Ryżewskiego, PZWL

M. Brooks „Clinical Vitamin D Deficiency Linked to Depression in Older Adults” www.medscape.com

Share on Facebook

Menopauza – żyj pełnią życia

Menopauza to czas, gdy kobieta zaprzestaje miesiączkować. Możemy o niej mówić wtedy, gdy przez minione 12 miesięcy nie występowała menstruacja. Jest to szczególny czas w życiu kobiet i dla każdej z nich odczuwany w inny sposób. Jak sobie radzić z pojawiającymi się dolegliwościami? Jak przełamać stereotypy i rozkwitnąć? O cenne porady poprosiliśmy lek. Julitę Garbacką, terapeutkę z Ośrodka Terapia i Edukacja.

1. Okres menopauzalny – czas rozwoju czy czas stagnacji?
Menopauza to czas, gdy kobieta zaprzestaje miesiączkować. Możemy o niej mówić wtedy, gdy przez minione 12 miesięcy nie występowała menstruacja. Zbiega się to w czasie z okresem nazywanym przez psychologów środkową dorosłością. Przypada on na wiek 35/40 -60/65 lat.

Z medycznego punktu widzenia najistotniejsze są jej objawy, zwane objawami wypadowymi. Takie podejście powoduje, że mówiąc o menopauzie, mamy na myśli wyłącznie jej negatywne konsekwencje. Psychologowie upatrują jednak w tym szczególnym czasie szansę na pozytywne zmiany w życiu kobiety i starają się przełamać dominujące stereotypy. W literaturze, w odniesieniu do tego okresu, stosuje się określenie kryzys i, choć dla większości z nas słowo to ma wydźwięk pejoratywny, to jego etymologia odkrywa jego prawdziwe znaczenie – z greckiego [krisis], co oznacza moment rozstrzygający, czas przełomu, punkt zwrotny.

Menopauza to czas na odkrywanie twórczych potencjałów kobiety. Kończy się czas wczesnej dorosłości, czyli etap budowania rodziny, zdobywania stabilizacji finansowej i skupiania uwagi na innych. Kobieta wkraczając w okres menopauzy, ma zazwyczaj zapewnione bezpieczeństwo finansowe oraz dorastające dzieci, które powoli wkraczają w samodzielne życie i nie wymagają już tak troskliwej opieki.

Pojawia się okres pewnego rodzaju swobody. Z drugiej jednak strony zaskakuje rzeczywistość: pierwsze zmarszczki, siwiejące włosy, zmiany w figurze. Utrata dotychczasowych cech kobiecych, zmiany w fizjologii ciała (suchość pochwy, zaburzenia czynności pęcherza) sprawiają, iż kobieta może odczuwać w tym czasie dyskomfort. Ciągłe porównywanie się do okresu młodości nie pomaga w akceptacji pojawiających się zmian.

2. Jakie są najpowszechniejsze objawy menopauzy?
Oprócz dolegliwości naczynioruchowych, takich jak uderzenia gorąca, zlewne poty, kobieta może odczuwać zmiany w koncentracji. Staje się bardziej rozkojarzona, jej pamięć bywa zawodna. Choć wiele osób twierdzi, że okres menopauzy to koniec życia intymnego, to nic bardziej mylnego. Prowadzone badania wykazują, że w tym czasie wiele Pań ma libido na niezmienionym poziomie, a niejednokrotnie na wyższym. Może się to wiązać z pozbyciem się strachu o niechcianą ciążę. Należy jednak pamiętać, że w okresie około menopauzalnym, ze względu na nieregularność cyklów, można zajść w ciążę, która zarówno dla kobiety, jak i dla lekarza bywa zaskoczeniem. Jeśli menopauza nie została potwierdzona, należy zadbać w tym czasie o skuteczną antykoncepcję.

3. Jak zatem należałoby postrzegać okres menopauzy?
W okresie menopauzy kobieta ma czas, a przez to szansę, na oddanie się swoim zainteresowaniom. W tym wieku kobiety zdobywają status autorytetu w obszarze swojego zawodu. Wcześniejsze doświadczenia sprawiają, że mogą być siłą napędową społeczeństwa. W domu są ogniwem spajającym rodzinę: dzieci oraz dziadków.

Menopauza oraz analogiczny wiek mężczyzny to szansa na rozwój związku, który wielokrotnie we wcześniejszym czasie był zdominowany wychowaniem dzieci lub pogonią za stabilizacją materialną. Kobieta w tym czasie sama wyznacza sobie cele i realizuje je bez przymusu konsultacji z otoczeniem; podejmowanie decyzji wydaje się łatwiejsze. Rozpoczyna życie w równowadze między tym, co robi dla siebie, a tym co daje bliskim.

4. Dlaczego istnieją tak ogromne różnice między kobietami w okresie menopauzy?
Uwarunkowane jest to wieloczynnikowo: społecznie, kulturowo i indywidualnie.

Indywidualne różnice polegają na odmiennym budowaniu własnej wartości. Jeśli wcześniej kobieta budowała swój wizerunek głównie na atrakcyjności fizycznej oraz pełnieniu roli matki, to w momencie utraty wizualnych atutów kobiecości i dorastania dzieci, kobieta może tracić poczucie wartości i czuć się niepotrzebna.

Dobrze jest, gdy kobieta uświadomi sobie, że jej rola jako matki, choć ewoluuje, to nigdy tak naprawdę się nie kończy, a atrakcyjność się zmienia. W okresie menopauzy kobieta ma większą świadomość własnego ciała, a zdobyte doświadczenia pozwalają na czerpanie pełnej radości z życia.

Ze społecznego punktu widzenia, kreowanego przez media kultu młodości, rola kobiety w okresie menopauzalnym niknie. Na każdym kroku widzimy retuszowane zdjęcia, reklamy kremów przeciwzmarszczkowych, w których występują dwudziestolatki o nienaturalnie nieskazitelnej cerze. To wszystko sprawia, że społeczeństwo przyzwyczaja się do widoku młodych, pięknych ciał, a proces starzenia uznaje za temat tabu.

Głęboko zakorzenione różnice międzykulturowe powodują, że w zależności od pochodzenia mamy zbudowany inny obraz kobiety w wieku dojrzałym. W badaniach międzykulturowych, prowadzonych w USA, Kanadzie i Japonii, wykazano wyraźne różnice w częstotliwości doświadczania symptomów. I tak w Japonii kobiety znacznie rzadziej rozpoznają u siebie napady ciepła czy obniżony nastrój. Dla odmiany w społeczeństwach, gdzie kobiety w okresie postmenopauzalnym zyskują polityczną, religijną, czy społeczną władzę i szacunek, np. w Indiach, doświadczanie symptomów menopauzalnych jest znikome. Naukowcy zaznaczają, że nie ma dowodów na genetycznie uwarunkowaną symptomatologię menopauzy, lecz przyczynę upatrują raczej w tradycji.

Ostatnie lata przyniosły wiele doniesień na temat menopauzy i depresji. Helen Bee w 2004 roku opublikowała analizę kilku niezależnych badań, przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych i w Szwecji, której celem było zgłębienie tego tematu i doszła do wniosku, że nie istnieje związek pomiędzy przechodzeniem menopauzy, a symptomami psychologicznymi, w tym pogłębieniem depresji, a przekonanie o wzmożonym podenerwowaniu w tym okresie, uznała za mit.

5. W jaki sposób radzić sobie z objawami menopauzy?
Okres menopauzy to czas, gdy naturalnym staje się poszukiwanie sensu życia i jego celu. Można go odnaleźć w małych rzeczach i stopniowo zmieniać postrzeganie siebie. Dla jednych sensem będzie wychowywanie wnuków, a dla innych będą to podróże, rozwijanie pasji i zapomnianych talentów. Jaką drogę wybrać? To zależy od każdej z nas indywidualnie.

Oto kilka wskazówek pomagających nieco inaczej spojrzeć na ten szczególny czas:

  1. Spójrz pozytywnie w przód – nie oglądaj się za siebie, to już przeszłość.
  2. Pamiętaj, że zawsze możesz zmieniać swoje życie – zastanów się, jakich modyfikacji potrzebujesz.
  3. Przejmij kontrolę nad sobą – możesz o sobie decydować, więc korzystaj z tego.
  4. Pamiętaj, że nadchodzący czas to szansa na rozwój, a nie zagrożenie.
  5. Naucz się panować nad emocjami.
  6. Jeśli pojawia się problem, np. nie możesz spać – zanim poszukasz pomocy na zewnątrz – zastanów się, jak sobie z nim poradzić sposobami, które znasz. Może pomoże Ci w tym niewielka zmiana trybu życia?
  7. Jeśli to możliwe, więcej się ruszaj. W trakcie wysiłku fizycznego wzrasta poziom endorfin – hormonów poprawiających nasze samopoczucie.
  8. Uśmiechaj się częściej – ta kuracja nic nie kosztuje! Nasz mózg uniesione kąciki ust odczytuje jako radość i w zamian wydziela do krwi hormon szczęścia – dopaminę.
  9. Pokonuj przeciwności drobnymi krokami.
  10. Pamiętaj, że jeden sposób nie jest dobry dla wszystkich – szukaj swoich rozwiązań.
  11. Porozmawiaj ze swoimi koleżankami, one także mają podobne problemy.
  12. Daj sobie prawo do niedoskonałości – do bycia zmęczoną, do zapominania.
  13. Podziel obowiązki domowe – Twój partner i dzieci także potrafią posprzątać i ugotować obiad.
  14. Mów o swoich uczuciach. Mów o tym, co Cię martwi
  15. Możesz także zapisać się do grupy wsparcia i rozmawiać o swoich rozterkach z innymi kobietami. Takie spotkania pozwolą Ci spojrzeć na pojawiające się problemy z innej perspektywy i doświadczyć, że nie jesteś sama.

6. Czy mężczyźni także mają podobne problemy?
U mężczyzn w analogicznym wieku, co menopauza u kobiet, rozpoczyna się zespół męskiego starzenia się, określany jako AMS (z ang. Aging Male Syndrome), w naszym kraju znany jest lepiej pod starą nazwą (wprowadzoną w 1939 r przez Wernera) – andropauza. Mężczyźni także przechodzą zmiany, które trudno im zaakceptować. Symptomy AMS można podzielić na trzy grupy:

  1. Objawy fizyczne: pojawiają się siwe włosy, łysienie, zmienia się sylwetka, zmniejsza się masa mięśniowa i tkanka kostna, obniża się wydolność fizyczna, pojawia się zmęczenie i osłabienie.
  2. Dysfunkcje seksualne: przejawiające się, częściej niż u kobiet, w obniżonym libido oraz zaburzeniach erekcji.
  3. Objawy emocjonalne, do których należą (dobrze znane kobietom): drażliwość, lęki, bezsenność, osłabienie pamięci i depresja. U kobiet istnie więcej możliwości redukowania dolegliwości – np. wdrożenie hormonalnej terapii zastępczej. U mężczyzn zaradzanie pojawiającym się objawom jest o wiele trudniejsze.

Kobiety w okresie menopauzalnym oraz mężczyźni w wieku andropauzalnym powinni zatem pamiętać, że mają wiele wspólnych tematów i mogą być dla siebie wzajemnie źródłem wsparcia i pomocy. A poszukiwać sensu i celu życia mogą wspólnie.

Na koniec, chcę przypomnieć zdanie wypowiedziane przed laty przez H. Forda „Jeśli sądzisz, że potrafisz, to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz – również masz rację”.

Powodzenia!

Z Lek. Julitą Garbacką, terapeutką z Ośrodka Terapia i Edukacja, rozmawiała Lek. Dorota Michałek

Share on Facebook